Śmierć bliskich, wychowanie na własną rękę, towarzystwo, zawody na najbliższych... Takie rzeczy potrafią niszczyć. Ale najważniejsze jest, żeby ze szczątków odrodzić się zupełnie jak feniks z popiołu i utrzymywać swój twardy charakter. Mieć swoje zdanie, nie zmienne od sytuacji lub towarzystwa, zacieśniać kręgi znajomych by w razie potrzeby się nie zawieść na "bliskich" - a jakże dalekich w kryzysowej sytuacji. Zanim umrę, chcę walczyć o życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę. A iskra, która wywołała zapłon feniksa ciągle błyska żarem i nie gaśnie. I nie zgaśnie.

No history to display

When Dawid Czyżewski listens to shows or tracks they will be shown here