Patryk Baranowski's profile picture

Patryk Baranowski

Jeśli pycha to twój bóg i wybierasz zło,
Mogę napierdalać ciebie mocno tak, że stracisz wzrok.
Chciwy skurwysynu, popatrz mi na ręce,
Kieruje nimi siła, umysł i odważne serce.
Nie myśl, że się wożę - to agresja przez nerwy,
Bo nigdy nie miałem dla próżnych ludzi rezerwy.
Nienawidzę pychy tych, co im wiecznie mało,
Ciekawe dokąd zajdziesz i kim będziesz na starość?
Pało, to co mogę dać to kopa w ryj,
Jeśli chcesz za dużo śmieciu - nie dostaniesz nic.
Co za frajer, wozi się za pożyczony hajs,
To co mam jest moje, nawet jeśli muszę kraść.
Dwa-zero-jeden-dwa, Tabasko nie dla leszczy
Co myślą, że za props to kupią sobie prestiż.
(Po pierwsze, nie dla sławy), po drugie chroń zęby,
Jeśli wszystko co robisz, to robisz dla pieniędzy.

Patryk Baranowski's profile picture

Listening History

There is no more content to load