Gdynia, Poland
... w 1997 roku ,na Górnym Śląsku ,pierwsze seciki popłynęły w eter , jeszcze w glanach ,bo do tamtej pory ,moje gusta muzyczne kształtowała cięższa scena ,nie tylko rodzima ,ale również zagraniczna ( metal , hardcore ,punk ,alternatywa i około podobne :) ,kolega wrócił z imigracji (przymusowej - wojsko:) i przywiózł trochę zachodu na vinylach ... tego nie znałem ! ...ale ... trwa to do dnia dzisiejszego ... po wieloletniej przerwie ( rodzina ,praca ,wychowanie syna ,psa itp itd ) , w chwili wytchnienia , zauważyłem brak siebie ( spory kawałek :_) , na parkiecie Protokultury ,w rodzinnej atmosferze , gibając się do afterka , znalazłem tą brakującą część mojej duszy ...
dzisiaj , dzielę się z Wami ,tym co uzupełnia mnie tu i teraz ... mimo wszystko i mimo wszystkiemu : miłość ,jak była na początku ,nieskończona w swej niskończoności ,tak tu i teraz ,tak jest ...