Poland
I wanna see your open heart.
Panna Paulina. NIE Paula.
Palicha, Palisza, Palisia.
Jestem górą lodową.
Przyciągam do siebie i niszczę.
Chodzę w rytm muzyki.
Płynę nad chodnikami.
Z uwielbieniem wkładam ręce we włosy kiedy wieje wiatr.
Tonę w męskich pachnących koszulkach rozmiaru XL.
Skaczę po łóżku śpiewając.
Tańczę z rurą od odkurzacza gdy nikt nie widzi.
Czytam słowniki i słucham Miodka.
Niezmienne płaczę w tych samych momentach tych samych filmów.
Bardziej wzrusza mnie krzywda zwierząt niż ludzi.
Relaksuję się pijąc przed snem lampkę dobrego, czerwonego wina.
Zasypiam z komórką w dłoni.
Godzinami układam pasjanse.
Jak zaczarowana wsłuchuję się w brytyjski akcent.
Maluję by wyciszyć uczucia.
Trenuję by oczyścić umysł i wyżyć się fizycznie.
Wsuwam zimne stopy między czyjeś ciepłe nogi.
Z łatwością daję się prowadzić stopom w 9cm szpilkach.
Budzę się z krzykiem i prawię kazania przez sen.
Kolekcjonuję muzykę. Upajam się nią.