Małe, wredne, wkurwiające ,z tendencją do zadziwiania wszystkich swoimi dziwnymi zachowaniami. Taki czarny, spedalony filozof płci żeńskiej z niebieskimi oczami , chodzący w trampkach i rureczkach.Podobno zadziwiam swoją osobą bo nikt tak jak ja nie mam rozmaitych faz zachowań poczynając od fazy w której gadam jak jebany Szekspir kończąc na zasranej histeryczce. Jedną z najważniejszych wartości jaką idzie ludziom poznać jest miłość, jednak w XXI wieku ona nie istnieje, zaprzepaściła to uczucie płytkość i głupota ludzka. Nie wyobrażam sobie jednak życia bez moich fantastycznych przyjaciół, na których mogę liczyć.