Mówią że co to nie ja, że powinienem się zmienić,
a pytanie co konkretnie, zostaje bez odpowiedzi..
Mówią żebym zaczął słuchać - słucham - ale nie mam czego,
bo ludzie wolą pieprzyć głupoty, niż powiedzieć coś mądrego..
Mowią że mam się usmiechać, uśmiech mam lecz dla wybranych,
dzięki czemu mówią o mnie, że jestem zarozumiały..
Mówią że mam się otworzyć, brać pod uwagę cudze zdanie,
a ich obiektywizmem rządzi noga, która pierwsza z łóżka wstaje..
Mowią że się odsunałem i że mógłbym podejść czasem,
a ja nie chcę już ich słuchać, więc wybieram własną trasę..
Same nieomylne wyrocznie, opinie o kimś wydają,
w końcu łatwiej jest oceniać, niż być stroną ocenianą..
Mówią byle tylko mowić, cały czas o kimś gadają,
ale niech staną przed lustrem i niech siebie posłuchają..
Dalej będę jaki jestem, wciąż wyznając starą szkołę,
a że patrzę na nich z góry? - wiesz już czemu ich pierdolę..
You say Lady Gaga, I say ATB
You say Hannah Montana, I say Dash Berlin
You say O